musiq
 

CUBY & THE BLIZZARDS

 
Brak zdjęcia
NAZWA
Cuby & the Blizzards
UTWORZONO
Grollo, Holandia, 1965
GATUNEK
WYTWÓRNIE
Philips
ID WYKONAWCY
14801
DOROBEK ARTYSTYCZNY
 

ALBUMY

Forgotten Tapes - Cuby & the Blizzards Forgotten Tapes 1979   CD  
Live Featuring Herman Brood - Cuby & the Blizzards Live Featuring Herman Brood 1979   CD  
Love Vendetta - Cuby & the Blizzards Love Vendetta 1977   CD  
Old Times Good Times - Cuby & the Blizzards Old Times Good Times 1977   CD  
Kid Blue - Cuby & the Blizzards Kid Blue 1976   CD  
Red White Blue - Cuby & the Blizzards Red White Blue 1975   CD  
Afscheidsconcert - Cuby & the Blizzards Afscheidsconcert 1974   CD  
Sometimes - Cuby & the Blizzards Sometimes 1972   CD  
Simple Man - Cuby & the Blizzards Simple Man 1971 Produkt polecany CD  
Too Blind To See - Cuby & the Blizzards Too Blind To See 1970 Produkt polecany CD  
King Of The World - Cuby & the Blizzards King Of The World 1970   CD  
Appleknockers Flophouse - Cuby & the Blizzards Appleknockers Flophouse 1969 Produkt polecany CD  
Trippin Thru A Midnight Blues - Cuby & the Blizzards Trippin Thru A Midnight Blues 1968   CD  
Live - Cuby & the Blizzards Live 1968   CD  
With Regards From Grollo - Cuby & the Blizzards With Regards From Grollo 1967 Produkt polecany CD  
Praise The Blues - Cuby & the Blizzards Praise The Blues 1967 Produkt polecany CD  
Desolation - Cuby & the Blizzards Desolation 1966   CD  
 

SKŁADANKI

Universal Masters Collection - Cuby & the Blizzards Universal Masters Collection 2002   CD  

Legenda:
Koszyk - dodaj do koszyka
Polecany - produkt polecany przez użytkowników musiq.pl

 
 
WASZYM ZDANIEM
3 komentarze
Autor:
Ryszard Majewski [2007-08-19] Pochodzę z Tomaszowa Maz.W 68r. miałem 15 l.
Wraz z kolegą pojechaliśmy do Warszawy na koncrt Breakout,którzy właśnie wrócili z Holandii.Moim zdaniem wypadli słabo,zwłaszcza po tym co działo się potem.
Cuby& Blizzards pokazali to o czym do tej pory nam się nie śniło.Było to pierwsze spotkanie z bluesem na żywo i te niezapomniane chwile,które będę pamiętał do końca,życia.Cuby, Elco....ech.
[2007-08-19] Pochodzę z Tomaszowa Maz.W 68r.miałem 15 l
i wraz z kolegą pojechałem na koncert C & Blizzards do Warszawy.C&B grali w kongresowej.Pierwszą część koncertu wypełniali Breakout po powrocie z Holandii i chyba ktś jeszcze.
Rysiek.
Sławomir Majewski [2005-03-17] Nie znać C&B, to nie czuć bluesa! Ta muzyka, to potęga - pierwszy raz słuchałem ich long-play'a w 1971 roku: oczadziałem. Jeszcze czuję klimat; ciężki od mroku i papierosowego dymu; harmonijkę i chrapliwy głos solisty,mimo upływu lat.
C&B nie może być porównywany do żadnego innego zespołu, grającego bluesa. Holenderski blues - niepodrabialny! Nasycony pożądaniem, cierpieniem, erotyką...Lepki. Motający wokół słuchacza pajęczynę dziwnych zachceń.
Tego się nie da opowiedzieć, TO trzeba -słuchając - przeżyć! Jak przeżywał T.Nalepa, a jakże!
Słuchając, nie jedz pop-cornu, nie mlaskaj. Nie blueśnij najlepszemu z bluesów! Czuj!
C&B występował przed laty w Polsce. Było by wielkopańskim gestem (i niezłym interesem!), sprowadzić go ponownie.
Wpisał się na zawsze w historię muzyki, jako -z pewnością - najwybitniejszy w Europie i jeden z najlepszych zespołów bluesowych świata. Nie znacie? Posłuchajcie! Warto.
 
 
 
musiq.pl
 © 2003-2008   Zastrzeżenia Prawne   Linki